Tniemy koszty

Każdy wie i zdaje sobie sprawę, że organizowanie wesela nie jest tanie. Każdy detal i usługa kosztuje. Dzisiaj porozmawiam o tym co można wykluczyć z weselnego budżetu, kiedy jesteśmy zmuszeni aby ciąć koszty.

1.Podziękowania dla gości- takie upominki mogą nawet kosztować około 10 zł za sztukę. Przy 100 osobach na weselu robi nam się dość spora suma. A teraz zastanówmy się czy to naprawdę jest potrzebne…moim zdaniem nie. Po pierwsze najczęściej jest to mało przydatne dla gości, bo co można zrobić z aniołkiem? A po drugie połowa gości i tak tego nie zbiera ze sobą.
Chcecie jakoś podziękować swoim gościom za przybycie? Śmiało weźcie mikrofon do ręki, podziękujcie im za przybycie i życie dobrej zabawy.

2. Wypożyczenie samochodu oraz jego dekoracja – z samochodu w dniu ślubu, korzystamy najczęściej  do godziny. Kwiaty na klamkach czy na masce są zbędne a mogą generować dość spore koszty. Zainwestujcie w tablice rejestracyjne i to wystarczy.

3.Kwiaty – wybierajcie te sezonowe, one będą tańsze niż specjalne sprowadzane na waszą uroczystość.

4.Suknia ślubna – wiecie jaką tendencje można zauważyć u Panien Młodych? Kupowanie sukni a potem wstawianie jej w Internecie w nadziei, że ktoś ją kupi. Może od razu uciąć jej koszty i zainteresować się sukniami używanymi?

5.Poprawiny – większość lokali zapewnia poprawiny bez dodatkowych opłat. Ale jeżeli nie, to może zastanówcie się czy warto robić jeszcze dodatkowe koszty? Może wystarczy śniadanie lub lunch dla gości, którzy będą nocować w miejscu wesela?

Dodałabym do tej listy jeszcze KAMERZYSTĘ, ale to już jest moja subiektywna opinia. Myślę, że z tego zrobię osobny post już wkrótce.