Jak zorganizować wesele.... i nie zwariować

Podczas organizacji ślubu i wesela można czasem zwariować, zarówno z radości jak i z rozpaczy. Aby to wszystko ogarnąć potrzebujemy anielskiej cierpliwości. Pamiętajcie, że to jest Wasz dzień ale miejcie w nim umiar, bo nie warto popadać w panikę z powodu koloru zaproszeń. ;)

Źródło zdjęcia

Nie zapomnijcie, że się kochacie
Mając pierścionek na palcu i datę w kalendarzu stajecie się organizatorami tego ‘najważniejszego’ dnia. Czasem możecie zamieć co jest w tym najważniejsze… wasza miłość. Znajdźcie czas na randki, spacery czy oglądanie wieczorem seriali na netflixie. ;)

Kompromisy… i to bardzo częste kompromisy
Ty chcesz mieć na weselu DJ'a a on zespół, natomiast teściowa daje aluzje że wesele powinno odbyć się u Pana Młodego, bo od niego będzie więcej gości. Zastanówcie się, czy w dniu ślubu będziecie się zastanawiać czy na weselu gra DJ czy zespół czy zaproszenia są na szarym papierze czy białym? Nie, nie, nie. Ani trochę nie zwrócicie na to uwagi, bo nie to będzie najważniejsze. W tym dniu świętujecie waszą miłość a w końcu wszystko inne to dodatki które mają upiększyć Wam ten dzień.

Miejcie harmonogram ślubny
….i planujecie z dość sporym wyprzedzeniem. Nie róbcie wszystkiego na ostatnią chwilę. Jeżeli wiecie że macie kilka wolnych miesięcy wolnych od planowania, może warto zacząć poszukiwania następnego punktu z listy? I pamiętajcie niech jedna osoba będzie odpowiedzialna za ten harmonogram aby nie zrobił się bałagan :)

I przede wszystkim wyluzujcie. Jeżeli nie uda Wam się zarezerwować sali w waszą rocznicę znajomości, nie panikujcie ;)

 

 

Źródło zdjęcia nr.1